dni otwarty malyDo naszego domu lądzkiego często przyjeżdżają różne grupy. Czasem są to grupy ludzi dorosłych, czasem młodzież lub też małe dzieci, bywają znajomi i tacy, których dopiero poznajemy. Cieszymy się z każdej wizyty. Jednak w miniony weekend mieliśmy nietypowe odwiedziny i nietypowych gości.

W piątek 27 listopada rozpoczęły się w naszym seminarium Dni Otwarte, które potrwały do niedzieli – 29 listopada. O powołaniu można wiele mówić, my natomiast postanowiliśmy przede wszystkim je pokazać. Dziewięciu chłopaków, którzy przyjechali, włączyło się w prawie wszystkie punkty dnia. Uczestniczyli w nich, żeby przyglądać się życiu salezjańskiemu. Wspólne modlitwy, wykłady, prace porządkowe, rekreacja i inne aktywności były świetną okazją do rozmów i rozważań na temat powołania. Był to wyjątkowy czas dla nas i dla uczestników. Dziękujemy wszystkim, którzy przyjechali i aktywnie wzięli udział w tym wydarzeniu, jak również organizatorom, współbraciom salezjanom – ks. Michałowi Słodkowskiemu oraz klerykom i koadiutorom z Lądu.

Św. Ignacy mawiał: „Módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a działaj, jakby wszystko zależało tylko od ciebie”. Teraz powierzamy uczestników Dni Otwartych Panu Bogu, niech On działa w ich sercach i obdarzy światłem Ducha Świętego, by powołanie, jakie zdecydują się wybrać, było wolą Bożą, a nie ludzkim pomysłem.

Kl. Michał Cebulski SDB