„Dla was studiuję, dla was pracuję, dla was żyję i za was jestem także gotów oddać życie.” Te słowa ksiądz Bosko mówił swoim wychowankom na Valdocco. Tym samym zachęca nas, byśmy się uczyli na miarę naszych sił i możliwości, dla dobra chłopców. Chłopcy  nie będą nam patrzyć w indeksy – jakie kto miał oceny. Ale uczymy się, by później dobrze pracować z młodzieżą  – komentuje kl. Tomasz.

14 stycznia alumni naszego seminarium rozpoczęli sesję  egzaminacyjną, będzie ona trwać około dwóch tygodni.  Specjalnie na czas sesji został zmieniony plan dnia. Oczywiście nie ma wykładów, więc jest więcej czasu na naukę i powtórki.

Koadiutor Sebastian: Teraz uczę się metafizyki dla mnie najtrudniejszego przedmiotu, którego najbardziej się boję. Jak się uczę? Czytam, dużo czytam, lubię to i tak się właśnie uczę.

Kl. Paweł oderwany od książki opowiada: – Najtrudniejszy przedmiot do nauczenia to Historia filozofii renesansowej  i oświeceniowej, której aktualnie się uczę.

Alumni zdają między innymi metafizykę, Historię filozofii, Historię Kościoła, pedagogikę ogólną i specjalną.

Ksiądz pytał mnie o cechy idei Platona, poglądy Anaksymenesa i koncepcję duszy według Epikura- opowiada kl. Piotr. Już na spokojnie, bo kilka godzin po egzaminie z filozofii. Dodaje, że egzamin z Historii filozofii jest najtrudniejszy, ze względu na ilość materiału.

Nie ze wszystkich przedmiotów zdaje się  egzamin, czasami wystarczy zaliczenie.

W seminarium jest dwóch kleryków pochodzących z
Ukrainy. Jeden z nich zapytany czy egzaminy w obcym języku są ciężkie, odpowiada: Nie jest trudno zdawać, gorzej byłoby uczyć się w jednym języku, a zdawać w drugim…

Większość kleryków podkreśla zdecydowanie, że najtrudniejsze są Historia filozofii i Kościoła.

kl. Michał Kupiński SDB