Liturgia słowa II Niedzieli Adwentu prezentuje postać świętego proroka, Jana Chrzciciela. Z odwagą, wiarą i mocą Ducha Świętego „głosił chrzest nawrócenia dla odpuszczenia grzechów”. Ewangelia przedstawia Proroka, który przygotowywał ludzi na spotkanie z Bogiem – Człowiekiem, jako pokornego, współczującego, umartwiającego się i dzielącego się świadectwem o Jezusie. Czynił to wszystko, by formować lud Izraela na wierny jedynemu Bogu. Pragnął, by również oni stali się świadkami i głosicielami przyjścia na świat Boga „zrodzonego z Niewiasty”.

W ostatnią niedzielę (tj. 4 grudnia) lądzka wspólnota parafialna gościła pana Henryka Merchela. Można porównać go do Jana Chrzciciela. Podobnie jak on dawał świadectwo wiary, nadziei i miłości do Boga i człowieka mimo swej choroby. Tak samo jak święty prorok, który żył w ubóstwie i całkowitym wyrzeczeniu, nie martwi się tym że jest niewidomy. Nie przeszkadza mu to w dzieleniu się doświadczeniem Boga. Jego świadectwo, które dawał podczas Mszy Świętych w lądzkim kościele parafialnym, z pewnością pomogło zgromadzonym wiernym lepiej przygotować się na spotkanie z Dzieciątkiem Jezus.

Po każdej Mszy Świętej p. Henryk sprzedawał płyty z muzyką i różnego rodzaju książeczki. Dochód został przeznaczony na hospicjum, w którym ten świadek dobroci Boga pracuje. W ten sposób sam czynił dobro i zachęcał do tego innych.

Pan Henryk dzięki swoim słowom udowodnił, że żadna choroba, nawet brak wzroku, nie przeszkadza w doświadczaniu i oglądaniu Boga oraz głoszeniu Go innym.

kl. Damian Okroj SDB