Modlitwa myślna – przepis

Składniki:

  • Wspólnota WSD TS w Lądzie
  • 10l modlitwy
  • 5 kg wiedzy teoretycznej o modlitwie myślnej
  • 3l osobistego doświadczenia modlitwy
  • 2 szczypty wiedzy z psychologii
  • Dyscyplina woli i kontrola myśli
  • Humor (według uznania)

 

Przygotowanie:

Alumnów i profesorów WSDTS w Lądzie należy zebrać w kaplicy. Następnie dodać 10 litrów modlitwy, 5 kg wiedzy teoretycznej (dobrze posiekanej i przetartej), 3 litry własnego doświadczenia i dwie szczypty wiedzy psychologicznej. Wszystko dokładnie ze sobą mieszamy, aż uzyskamy jednolitą masę. Należy zwrócić szczególną uwagę na nieroztarte grudki niewiedzy. Jeżeli mieszanie idzie opornie, można dodać odrobinę humoru. Ugniatanie ciasta trwa dosyć długo, zazwyczaj całą konferencję, adorację, nieszpory i kompletę. Po uzyskaniu jednolitej masy, należy uformować kulki i odstawić na noc do łóżek.

Rano, gdy ciasto się uleży, można rozpocząć Mszę świętą. Jest to najlepszy czas, by półprodukt nanieść na blachę i wsadzić do piekarnika. Piec należy w temperaturze żarliwej wiary i gorącego pragnienia nawrócenia.  Dobrze wyrośnięte i przyrumienione ciasto modlitewne należy do niebiańskich przysmaków, do których chętnie się powraca – najlepiej często – i nie grozi to otyłością.

Szef kuchni poleca

Do pieczenia zachęcają szef kuchni (Bóg) oraz jego nadworny kucharz (ks. Sławomir Łubian SDB, głoszący 13 marca dzień skupienia współbraciom z Lądu).

…Tak przyrządzoną modlitwę najlepiej spożyć w obecności Kogoś wyjątkowego (jest tylko jeden, tak wielki, Miłośnik tej potrawy, na co dzień mieszkający w niebie), podczas wspólnego posiłku. Potrawa przyrządzana każdego dnia nadaje całemu życiu smak i aromat nie z tej ziemi…