Kościół św. Jana Bosko przy ul. Warzywnej w Poznaniu dawno nie był świadkiem takiej uroczystości.Tłumy młodzieży, zaproszeni goście oraz długa procesja ministrantów, alumnów i księży wchodzących do kościoła. A wszystko dla uczczenia Bohaterskiej Piątki Poznańskiej!

                Umierając w Dreźnie, oratorianie z Poznania nawet nie przypuszczali, że 75.rocznica ich męczeńskiej śmierci będzie obchodzona tak uroczyście. Świętowanie rozpoczęto w piątek 9 czerwca, otwierając dla zwiedzających najważniejsze miejsca z życia młodych męczenników: kościół przy ul. Wronieckiej i Fort VII. Dzień kończyły modlitwy wieczorne w szkole salezjańskiej na osiedlu Bohaterów II Wojny Światowej.

Dla alumnów z Inspektorii Wrocławskiej studiujących w Lądzie i Krakowie, dzień rozpoczął się wizytą księdza generała na ul.Wronieckiej. Najpierw spotkał się z salezjanami. Kilka słów przywitania, uścisk dłoni, wpis do księgi pamiątkowej i ks. Artime rozpoczął spotkanie z rodzinami Błogosławionej Piątki. Z kolei młodzież i salezjanie zebrali się w dolnym kościele pw. św. Jana Bosko, aby obejrzeć film o naszych bohaterach. Byli w śród nich nowicjusze z Kopca, którzy przedstawili ciekawą scenkę o Piątce oraz alumni z Wyższego Seminarium Duchownego w Lądzie. Głównym punktem programu była oczywiście Msza św., której przewodniczył przełożony generalny ks. Angel Fernandez Artime. Wygłosił okolicznościowe kazanie, a także poświęcił ikonę Piątki Poznańskiej. Na zakończenie wykonano kilka pamiątkowych zdjęć. Zgłodniali wierni mogli posilić się bigosem, a zaproszeni goście udali się na obiad. Na dziedzińcu przed kościołem rozpoczął się koncert zespołów Forteca i Contra Mundum. Tam też rozstrzygnięto konkurs wiedzy o Piątce Poznańskiej. Równolegle na ulicy Wronieckiej można było zwiedzać oratorium, a także rozwiązywać różne ciekawe zadania przygotowane przez kleryków.  Ostatnim punktem programu były modlitwy wieczorne w Forcie VII oraz słówko księdza generała.

W niedzielę wyruszył wielki Marsz Radości ze Starego Rynku do oratorium przy ul. Wronieckiej. Tam też odbyła się uroczysta Msza św. dla wszystkich uczestników spotkania.

Wydarzenie, którego byliśmy uczestnikami pokazało nam, salezjanom, jak ważna jest praca wychowawcza i jak wspaniałe efekty może przynieść. Pozostaje tylko czekać na beatyfikację kolejnych naszych wychowanków.