Przeżywaliśmy przedwczoraj uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Dla salezjanów to wielkie święto, bowiem 8 grudnia 1841 roku ksiądz Bosko zaczął swoją działalność wychowawczą z pierwszym wychowankiem – Bartłomiejem Garellim.

Mogliśmy nieco dłużej poleżeć w łóżku, ponieważ bardzo intensywnie planowaliśmy przeżyć ten dzień. Rozpoczęliśmy od uroczystej jutrzni, której przewodniczył Ksiądz Katecheta. Komentarze, psalmy i hymn wprowadziły nas duchowo w tajemnice niepokalanego poczęcia Maryi. Po posiłku dla duszy, przyszedł czas na wspólnotową kawę. Krótka przerwa i następny punkt programu – „Matka z Czerwińskiego Wzgórza”, czyli koncert pieśni maryjnych wykonywanych w salezjańskim sanktuarium nad Wisłą.

Niemalże w połowie dnia zgromadziliśmy się na uroczystą Mszę Świętą, której przewodniczył Ksiądz Dyrektor. Wygłosił dla nas także maryjną homilię. Pod koniec Eucharystii poświęciliśmy nową bieliznę kielichową, która zostanie w przyszłości wykorzystana do sprawowania świętych obrzędów w święta maryjne. Zanim udaliśmy się na obiad trwaliśmy w skupieniu podczas „godziny łaski”.

Następnie w ramach rekreacji klerycy zebrali się na sali gimnastycznej i stoczyli między sobą (Kurs I kontra Kurs II) pojedynek o puchar Niepokalanej w piłce siatkowej. Ten mecz przyniósł nam wiele emocji, a zacięta rywalizacja pogłębiała w nas ducha walki. Po chwili wytchnienia odbyły się uroczyste nieszpory pod przewodnictwem Księdza Ekonoma.

Po nieszporach i wieczornym słówku – kolacja, a następnie gra w Tombolę (inaczej Bingo). Wspólna gra przyniosła klerykom, ale także i przełożonym okazje do zdobycia ciekawych fantów takich jak książki, pióra, płyty MP3, golarka, bryloczki, odblaski, a nawet skarpetki. Jednak nie same nagrody były najważniejsze, ale rodzinna atmosfera i wspaniałe wspomnienia.

Po Tomboli wspólnie odmawialiśmy różaniec wokół klasztoru i następnie odbyło się, oczekiwane przez wszystkich, palenie listów do Niepokalanej. Palenie listów było także wspaniałą okazją do zaśpiewania kilku pieśni maryjnych i wychwalaniu Pana Boga.

Po tak wspaniałym dniu nie pozostało nam nic innego jak tylko udać się na spoczynek i przygotować się na kolejne dni intensywnych studiów i pracy nad sobą.

Maryjo Niepokalanie Poczęta
– módl się za nami.