W twardogórskim Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w miniony weekend odbyło się kolejne Formacyjne Spotkanie Młodych dla gimnazjalistów. Na FSM Przybyło prawie 40-stu młodych oraz 11-stu salezjanów, którzy spędzili ten czas pod hasłem Moje miejsce w Ojczyźnie. Pobyt w Twardogórze rozpoczęliśmy wspólną kolacją, następnie odbyła się konferencja wprowadzająca, a dzień zakończyło nabożeństwo w intencji Polski i Polaków połączone z sakramentem pojednania. Sobota od rana była bardzo pracowita. Po modlitwach i śniadaniu, udaliśmy się na konferencję, którą wygłosił do nas ks. Henryk Skórski SDB. Ks. Henryk przyjechał na FSM wraz ze swoim przyjacielem – Panem Józefem Brodą, muzykiem, pedagogiem, i po prostu ciekawym człowiekiem. Temat poruszony podczas konferencji dotyczył oczywiście naszego miejsca w ojczyźnie, ale i wielu kwestii, nurtujących młodych ludzi. Po konferencji wzięliśmy udział w pracy w grupach, na wzór programu Decyzja należy do Ciebie. Centralnym punktem dnia była oczywiście Eucharystia, która odbyła się w Sanktuarium. Po obiedzie przyszedł czas na zasłużony odpoczynek. A odpoczywaliśmy aktywnie, bo na hali sportowej i na lodowisku. Po południu do FSM-owiczów i twardogórzan kilka słów skierował, a także pięknie grał i śpiewał Pan Broda, opowiadając o życiu, przyrodzie i o nas samych. Wieczorem odbył się tradycyjny pogodny wieczór. Tym razem w konwencji wojskowej – jak na żołnierzy Chrystusa przystało! Chłopcy, podzieleni na trzy grupy, walczyli w różnych konkurencjach. Najlepsze okazały się Czerwone Orły – wtajemniczeni wiedzą o kogo chodzi. Ten dzień zakończył się wspólnym Apelem Jasnogórskim w intencji Ojczyzny. Całe spotkanie zakończyło się w niedzielę, podczas Eucharystii. Zaraz po tym pamiątkowe zdjęcie, śniadanie i wyjazd do domów. W końcu czas zacząć nowy semestr nauki…

Mimo, ze FSM trwają tylko kilka dni, to jednak dają wiele radości. Jest bowiem czas na wszystko: na modlitwę, sport, zabawę, rozmowy oraz ciekawe konferencje, które tym razem przypomniały nam, że warto być dumnym z tego powodu, że jesteśmy Polakami!