Święto św. Franciszka Salezego obchodzone jest w Kościele 24 stycznia. W tym roku dzień ten zbiegł się z niedzielą, dlatego nie był obchodzony liturgicznie. My jako salezjanie zapragnęliśmy jednak uczcić naszego tytularnego Patrona, dlatego dzień później zorganizowaliśmy „Dzień ku czci św. Franciszka Salezego”. Była to też idealna okazją do tego, by móc się troszkę odstresować – byliśmy bowiem w trakcie trwania sesji egzaminacyjnej.

Trzeba przyznać, że był to dzień pełen atrakcji. Jako że św. Franciszek Salezy jest patronem m.in. dziennikarzy, grupa ART. 43 przygotowała dla nas „Warsztaty Medialne”, które poprowadził ks. Maciej Makuła SDB – dyrektor Redakcji Katolickiej TVP. Składały się one z dwóch przedpołudniowych bloków oddzielonych przerwą na kawę. Jakże wiele cennych informacji mogliśmy się dowiedzieć! Poznaliśmy m.in. w jaki sposób tworzy się strategię potrzebną do występowania w social mediach. Ponadto dowiedzieliśmy się, co należy zrobić i jakich rzeczy przestrzegać, by móc owocnie ewangelizować w wirtualnej rzeczywistości oraz by móc spotykać się z młodzieżą, która bądź co bądź tam żyje i mniej lub bardziej świadomie na nas czeka. Ksiądz Maciej zaprezentował nam również różne sprzęty niezbędne do „obracania” się w tym internetowym świecie, a więc kamery, mikrofony, statywy itd., szkoląc nas przy okazji z efektywnego ich korzystania. Warsztaty te były niesamowicie cenne i ubogacające – czujemy wszyscy niedosyt!

Po tej intelektualno-technicznej uczcie przyszedł czas na ucztę fizyczną w postaci obiadu, a zaraz po obiedzie również na ucztę duchową w postaci wspólnotowego różańca. To pracowite przedpołudnie postanowiliśmy rozładować po południu: najpierw postawiliśmy na rekreacją czynną, zagraliśmy w siatkówkę – cóż za pasjonujący mecz! – a zaraz po niej, każdy z nas miał czas na rekreacją bierną, gdzie mogliśmy po prostu odpocząć, albo spożytkować ten czas w dowolny sposób.

Przed kolacją wybraliśmy się jeszcze do kaplicy, gdzie odprawiliśmy Nowennę przed Uroczystością księdza Bosko. Po kolacji czekała na nas kolejna atrakcja! Nasz dziekan sportowy kl. Szymon Ogórek zorganizował turniej tenisa stołowego, którego inauguracja wraz z meczem otwierającym owe „igrzyska” odbyła się właśnie tego wieczoru. Można powiedzieć, że jest to nasza nowa tradycja, która jest kontynuacją zeszłorocznego turnieju, który powstał w czasie pandemii i związanej z nią naszymi ograniczeniami w działaniu. Sam mecz otwarcia tegorocznych zawodów był doprawdy ciekawym wydarzeniem. Emocji sportowych dostarczyli nam ks. wikariusz Mariusz Chamarczuk oraz kl. Piotr Bednarczyk walcząc zaciekle ze sobą w tej pingpongowej potyczce do niemalże ostatnich kropli potu. Zważywszy na szacunek do przełożonych nie napiszę o ostatecznym wyniku meczu.

Dzień zakończyliśmy wspólną zabawą. Po intensywnym i pełnym atrakcji dniu, postanowiliśmy się pobawić w chowanego. Ale nie był to zwykły chowany! Bawiliśmy się w klasztorze, w totalnych ciemnościach, w towarzystwie muzyki rodem z horroru. Było naprawdę strasznie i ekscytująco – ale każdemu się podobało, bowiem śmiechu było co niemiara!

Ach, co to był za dzień…!