Trzeci następca księdza Bosko urodził się w małej miejscowości koło Turynu w 1856 roku. Miał pobożnych rodziców i liczne rodzeństwo. Rodzina Rinaldi odznaczała się dużym oddaniem Kościołowi, często gościła ks. Bosko i pomagała mu.

Młody Filip ujrzał księdza Bosko po raz pierwszy, gdy ten święty z Turynu szedł wraz z gromadą chłopców na przechadzkę. Był zachwycony tym księdzem i jego radością, którą promieniował. Filip nie  miał dużych skłonności do książek. Opuścił szkołę po dwóch latach nauki, w wyniku sprzeczki z wychowawcą. Mimo zachęt ze strony ks. Bosko nie myślał o byciu księdzem. Zajął się ciężką pracą w rodzinnym gospodarstwie. W wieku siedemnastu lat przeżywa kryzys duchowy. Buntuje się przeciw praktykom religijnym, szuka rozrywek, jednak dzięki modlitwie swojej mamy zrozumiał, że to droga do nikąd.

Ksiądz Bosko nie zapomina o młodym Rinaldim. Pisze listy, zachęca do odwiedzenia oratorium, jest przekonany, że Filip ma powołanie. W końcu te wysiłki okazują się owocne, a Filip wstępuje do Zgromadzenia Salezjańskiego. Ma wtedy 22 lata. Wkrótce składa pierwszą profesję zakonną, a w 1882 zostaje wyświęcony na kapłana. Sam mówi o sobie, że do kapłaństwa doszedł tylko dzięki posłuszeństwu. Ksiądz Bosko powierza mu coraz to nowe zadania, a spokojny i metodyczny ks. Filip oddaje się im z pełnym zaangażowaniem. Zostaje dyrektorem, następnie inspektorem prowincji hiszpańskiej, w końcu prefektem generalnym. Jako przełożony kieruje się dobrocią, stara się wysłuchać i zrozumieć każdego, łączy działanie z głębokim życiem duchowym. To do niego ksiądz Bosko skierował jedne z ostatnich słów, polecając wszystkim salezjanom „meditazione”, to znaczy rozmyślanie.

 

W roku 1922 w Turynie rozległy się okrzyki „Niech żyje czwarty ksiądz Bosko”, te spontaniczne okrzyki radości odnoszą się do błogosławionego Filipa Rinaldiego. Nowy Generał kieruje zgromadzeniem tak samo jak żyje – z wielkim poświęceniem i zaangażowaniem. Jest to czas wzrostu i wielkiego rozwoju Zgromadzenia Salezjańskiego, powstają setki nowych domów, rodzą się nowe powołania, w świat wyruszają liczne wyprawy misyjne. Filip Rinaldi jest także założycielem świeckiego instytutu życia konsekrowanego – Wolontariuszek Ks. Bosko (VDB), oraz przyczynia się do rozwoju Stowarzyszenia Byłych Wychowanków, a także wspiera materialnie i duchowo rozwój Córek Maryi Wspomożycielki (FMA). W roku 1925 ks. Filip Rinaldi odwiedził Polskę. Wcześniej żartował, że przyjedzie do naszego kraju, kiedy w nowicjacie znajdzie się 100 kandydatów, co stało się właśnie tego roku.

W wielkiej aktywności apostolskiej nie zapomina nigdy o tym co przekazał mu ksiądz Bosko. Zachęca salezjanów do ciągłego odnawiania ducha modlitwy, wskazuje im, kim mają być, przypomina słowa księdza Bosko. Stawia sobie i innym pytanie „Co oraz w jaki sposób zrobiłby ksiądz Bosko, gdyby żył w naszych czasach i  znalazł się na naszym miejscu?”  Odchodzi w ciszy  w roku 1931, po długim biegu swojego życia, ofiarowanego Bogu. Jego świętość potwierdziła beatyfikacja w roku 1990.

kl. Józef Łysik SDB